(czyli o czym mruczy Bałtyk, o czym szumią fale)
Chcę usłyszeć jeszcze raz
pomruki Bałtyku
w twoim glosie
Niech drzewa szumią ciszej
gdy mówisz że jestem
latem.
Choć wrzesień
jeszcze pachnie
zieloną Lacoste
i pamiętam dokładnie
splot naszych dziesięciu palców
Tak delikatnie
zawładniesz światem
jak mną. W mocnym uścisku
wyobraźni gdy mijasz
mnie idąc korytarzem
czuć bryzę
a mewy wzlatują
wraz z dzwonkiem
/wrzesień 2008
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz