środa, 16 września 2009

"Ołowiany żołnierzyk"

Na pewno zasłoniłabym rolety
Gdybym je tylko miała
Sypialnia bez okien

Zamknęłabym cię na klucz
W szafie z potworami z dzieciństwa
Dziwne trzaski o północy

Byłbyś jak mebel dobrze służący swemu przeznaczeniu
Napisali mi cię w horoskopie.

Twój dziki wzrok biegałby po domku
Dla księżniczek
Rozszerzone źrenice śliniłyby się na odległość
Kilku cali
Od zapięć stanika.

Przez szpary szuflad jak przez uchylone drzwi
Widziałbyś lalki i pacynki śniące o herbacie
Wszystko wychowane

Po mojemu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz