środa, 17 października 2012

Bulwar


Syren włosy pod słońce szeleszczą
W głowie
mi
szumi, Gdynio. Blond fale
liżą żółty brzeg
a bulwar lśni kradzionym złotem.

Prawy policzek mam rozgrzany
od wschodu, włosy chcą biec na północ ze
strachu
splątały
bieg zdarzeń od których nie można już uciec.

Rzęsy trzepocą jak żagle tylko że
ciszej ze sto razy    
rozmazały horyzont czarnym tuszem
Ja tu czekam Gdynio
z nogawkami w wodzie

na cud na sztorm morze na burze
pełną wzruszeń


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz