poniedziałek, 4 maja 2009

"Fraszka na koniec roku szkoln"

Dedykuję Pani mgr Bożenie Babiel

Klamka na wysokości ucha
I biurko idealnie przed okiem.

Z geografii umiem najwięcej
Wiem, co czują małe murzynki
Gdy liżą słodycze przez papierek
Choć z inflacją nic im się nie kojarzy

Z fizyki wiem tylko tyle że tarcie
Dupy przez obce języki
Uniemożliwia ruch
I jesteś bezradny
W bezładnym zbiorze wiadomo co i kto.

Biografię Hitlera traktuję jak przestrogę
Że najfajniejszych pomysłów
Nie da się wcielić w życie

Dlatego to biurko jest jeszcze biurkiem
Filozofią bez kantów
Choć Kartezjusz powiedział
Że myślę

Nie można myśleć za dużo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz