Dedykuję Pani mgr Bożenie Babiel
Klamka na wysokości ucha
I biurko idealnie przed okiem.
Z geografii umiem najwięcej
Wiem, co czują małe murzynki
Gdy liżą słodycze przez papierek
Choć z inflacją nic im się nie kojarzy
Z fizyki wiem tylko tyle że tarcie
Dupy przez obce języki
Uniemożliwia ruch
I jesteś bezradny
W bezładnym zbiorze wiadomo co i kto.
Biografię Hitlera traktuję jak przestrogę
Że najfajniejszych pomysłów
Nie da się wcielić w życie
Dlatego to biurko jest jeszcze biurkiem
Filozofią bez kantów
Choć Kartezjusz powiedział
Że myślę
Nie można myśleć za dużo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz