wtorek, 5 maja 2009

"Nocturn cis-moll"

śniłaś mi się dzisiaj
taka straszna
puste oczodoły
rozwiane włosy
drzewa aż ryczą
liście już w locie
słyszą
co szepczesz miastu

nie splataj ich nie splataj

brzmisz mi w uszach
mglistym listopadem

kto by chciał splatać
cienkie nici w srebrny błękit

śnieg zaprószył nam usta
znienacka



od autora: Nocturn cis-moll albo jak kto woli: Nocturn spleciony w warkocze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz