wtorek, 5 maja 2009

„Szczególnie odjazdy” / „Ze szkoły”

Przyjaciele migają mi gdzieś w kącikach oczu
deszcz zacina łzawią

Mogłabym biec szybciej nawet nic nie widząc nie potknę się
bo w parku o tej porze nikt bez celu nie wzdycha
a drugi etap to smród parteru

Kapucha kapucha kapucha

Czasem wybieram dłuższą trasę by więcej pobyć z ludźmi
zajść do paru sklepów przemoknąć cywilizacją

Tak czy inaczej są pewne światła opatrzność daje sygnały
Szybko szybko wszechświat nie będzie czekał -
nie na takich.



Hania zna na pamięć cały rozkład autobusów
szczególnie odjazdy

bo jak mam czas
zachodzę.



od autora: [klik1] , [klik2]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz