Przyjaciele migają mi gdzieś w kącikach oczu
deszcz zacina łzawią
Mogłabym biec szybciej nawet nic nie widząc nie potknę się
bo w parku o tej porze nikt bez celu nie wzdycha
a drugi etap to smród parteru
Kapucha kapucha kapucha
Czasem wybieram dłuższą trasę by więcej pobyć z ludźmi
zajść do paru sklepów przemoknąć cywilizacją
Tak czy inaczej są pewne światła opatrzność daje sygnały
Szybko szybko wszechświat nie będzie czekał -
nie na takich.
Hania zna na pamięć cały rozkład autobusów
szczególnie odjazdy
bo jak mam czas
zachodzę.
od autora: [klik1] , [klik2]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz